4.06.1232r. 14:00
nad strumykiem
Miałam rację! Florian jest ładny! Ale, żeby nie było, nie kocham się w nim. Mówię tylko, że jest ładny. Ma niebieskie oczy i włosy w kolorze ciemnego blondu. Wygląda jak książę z bajki. Ale wygląd jest najmniej ważny. Florian ma bardzo fajny charakter. Jest miły. Lubię go. Też się mnie pytał co ja rysuję na tych kartkach. Czy w średniowieczu ludzie byli aż tak mało rozwinięci? Oczywiście wyjaśniłam mu, że piszę.
Myślę, że mogę go śmiało nazwać moim nowym przyjacielem. Ryzeldę oczywiście też.
Właśnie sobie siedzimy na kocu i jemy owoce. Taki mini-piknik. Za chwilę wskakujemy do wody. Nie mogę się doczekać. Jest strasznie gorąco. Oczywiście posmarowałam się olejkiem z filtrem, a gdy wyjaśniłam już Ryzeldzie co to jest, ona stwierdziła, że to muszą być czary, że się po tym nie spalę na słońcu. Ale oczywiście wtedy magia była dla wszystkich straszna i Ryzelda nie pozwoliła się tym posmarować. A Florian się z kolei wystraszył opakowania olejku, bo kiedy spadł mi na ziemię, to się nie pobił. Cóż, takie wtedy były czasy.
Kurcze, Florian i Ryzelda cały czas bawią się moimi włosami, bo nauczyłam ich zaplatać warkocze, a że ja mam długie włosy, to koniecznie chcieli ćwiczyć na mnie i właśnie mnie ciągają za włosy. Mam nadzieję, że nic się nie stanie. To znaczy, że na przykład nie skołtunią mi się włosy do tego stopnia, że będzie je trzeba obciąć. Kocham moje włosy. Są tak bardzo długie.
Uff. Wreszcie się odwalili od moich włosów. Nareszcie mogę trochę odsapnąć.
Właśnie Florian zachlapał mi pamiętnik! Kończę, bo będzie jeszcze gorzej.
Błagam cię, pisz dalej! Ta notka była poprostu... genialna! Do dialogów dodaj trochę gwary rycerskiej i możesz wydać ksiązkę! Tylko nie dziel tego 1 rozdział - 1 notka bo są za krótkie.
OdpowiedzUsuń